Zniesienie limitu składek na ZUS w Polsce 2019

składki zusZniesienie limitu składek na ZUS w Polsce 2019. Brak limitu 30- krotności składek. Wiele osób szuka rozwiązania problemu – i go nie znajduje.
Pomysł o zniesieniu w Polsce 30-krotności limitu składek ZUS pojawiał się w ostatnim czasie już kilkakrotnie. Za każdym razem budzi głośny sprzeciw nie tylko przedsiębiorców, ale również ekonomistów. Dlaczego więc wraca uparcie jak bumerang? Warto się nad tym zastanowić.

Co oznaczają planowane zmiany w Polsce?

Opłacanie składek społecznych w Polsce jest obowiązkiem każdego pracodawcy oraz pracownika i jest naliczane od pełnej kwoty wynagrodzenia. Wyjątek stanowią osoby, które w ciągu roku osiągają dochód wyższy niż 30-krotność przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia. W bieżącym roku limit ten wynosi 11 912,50 zł brutto miesięcznie, czyli 142 950 zł rocznie. Osoby przekraczające ten próg, do tej pory były zwolnione z opłacania składek emerytalno-rentownych od nadwyżki tej kwoty. Jednak jeśli nowelizacja Ustawy o Systemie Ubezpieczeń Społecznych wejdzie w życie – a wszystko wskazuje na to, że tak się właśnie stanie – limit zostanie zniesiony, a składki będą odprowadzane od całości dochodu. Wielu osobom może się wydawać, że jest to sprawiedliwe rozwiązanie, w myśl którego najlepiej zarabiająca warstwa społeczna przestanie być faworyzowana, a wszyscy obywatele będą traktowani w ten sam sposób. Polski rząd ochoczo podtrzymuje tę retorykę, dodatkowo podkreślając, że wpływy ze składek będą mogły sfinansować pomoc dla najbiedniejszych, np. obiecaną 13- oraz 14- emeryturę. Uparcie milczy natomiast na temat tego, jak daleko idące szkody może spowodować ta, na pozór niewielka zmiana.

Destabilizacja systemu emerytalnego

Dzięki wprowadzeniu jednakowo liczonych składek dla wszystkich, do polskiego budżetu według szacunków, w samym 2020 r. ma wpłynąć ponad 5 mld złotych. To kwota, która z pewnością pomoże w realizowaniu licznych obietnic, polegających na rozdawaniu publicznych pieniędzy. Kwota ta trafi do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są emerytury. Baczny obserwator szybko jednak zauważy pewne niebezpieczeństwo, mianowicie… Fundusz Emerytalny zasilany jest z bieżących składek. Oznacza to, że aktualnie opłacający je pracownicy tworzą pulę, z której wypłacane są świadczenia dla obecnych emerytów. Na obiecaną im „13” być może wystarczy, ale co stanie się, gdy za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat wiek emerytalny osiągną osoby, których dotknie opisywana nowelizacja? Czyżby rząd zapomniał, że podniesienie składek równa się podwyższeniu przyszłych świadczeń emerytalnych? Może dojść do sytuacji, że emerytury będą pobierały osoby, które będą miały je w wysokości 20-30 tysięcy złotych, przy jednoczesnej destabilizacji i niewypłacalności ZUS-u, przed czym już dziś przestrzegają ekonomiści.

Wyższe koszty zatrudnienia i redukcja etatów

Szacuje się, że zniesienie limitu składek ZUS dotknie prawie 350 000 osób w Polsce, przede wszystkim wysoko wykwalifikowanych specjalistów oraz pracowników zatrudnionych na stanowiskach managerskich. Oto jak po wprowadzeniu nowych przepisów zmieni się wysokość składek:

zus
(źródło www.parkiet.com)

Z powyższego zestawienia wyraźnie wynika, że najwyższy koszt poniosą pracodawcy, którzy i tak już teraz płacą bardzo duże sumy za utrzymanie pracowników. Jeśli przepisy ulegną zmianie, wielu przedsiębiorcom zatrudnianie ich przestanie się opłacać lub, ze względów finansowych, będzie po prostu niemożliwe. Nie trudno się domyślić, że będzie się to wiązało ze znaczącą redukcją etatów. Co stanie się ze specjalistami, którzy stracą pracę w polskich przedsiębiorstwach? Prawdopodobnie zaczną szukać alternatywnych rozwiązań, gdzie będą mogli liczyć na lepsze warunki, niższe podatki oraz składki. Już dziś wiele osób rozważa założenie firmy za granicą, licząc na optymalizację ZUS oraz większe możliwości, jakie oferuje im chociażby współpraca B2B. Najczęściej rozważanym przez specjalistów krajem jest wciąż Wielka Brytania, w szczególności interesuje ich firma w Anglia.

Spowolnienie gospodarcze kraju

Odpływ wykwalifikowanych pracowników z Polski to nie jedyny problem wiążący się ze zniesieniem limitu 30-krotności składek ZUS. Może to skutkować również wycofaniem się z planowanych inwestycji wielu zagranicznych firm, które będą wolały przenieść swój biznes do krajów ościennych, takich jak Czechy, czy Słowacja, by uniknąć wysokich opłat. Jeśli tak się stanie, Polska gospodarka z pewnością mocno na tym ucierpi. Z danych uzyskanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że już 2 amerykańskie firmy zapowiedziały rezygnację z 5 planowanych na terenie Polski inwestycji i przeniesienie ich do Rumunii.

Protesty przedsiębiorców

Kontrowersyjne zmiany w prawie wywołały natychmiastową reakcję społeczeństwa. Ekonomiści przestrzegają przed ich negatywnymi skutkami, które odbiją się za kilkanaście lat. Polscy przedsiębiorcy, którzy są pracodawcami argumentują jak niekorzystne zmiany dla polskiej gospodarki może spowodować zwiększenie składek ZUS. Petycję podpisało ponad 50 pracodawców. Wśród nich znalazły się firmy takie jak: Polska Rada Biznesu, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców czy Business Centre Club. W odpowiedzi na liczne negatywne komentarze polski premier zapewnia: „Zapisaliśmy to w projekcie budżetu, ale ostateczna decyzja należy do Sejmu” .(źródło PAP) Tym samym zaznacza, że Ustawa może jeszcze ulec zmianie. Przy posiadanej większości w polskim parlamencie partii rządzącej niewielu jednak sądzi, że może się tak stać. W ostatnich dniach mówi się m.in. nie o zniesieniu limitu, lecz o podniesieniu go do 40- krotności przeciętnego wynagrodzenia.

Czy jest jakaś alternatywa?

Wszystkie proponowane zmiany budzą niepokój. Nie jest tajemnicą, że rząd po raz kolejny celuje w polskich przedsiębiorców, nakładając na nich coraz większe opłaty związane z prowadzeniem firmy i zatrudnianiem pracowników. Dla dużej grupy osób, które mogą rozważać otwarcie firmy za granicą, jedyną realną alternatywą staje się przeniesienie biznesu do innego kraju. Wielu z nich atrakcyjne jest otworzenie firmy w Anglii. Również wielu specjalistów, świadomych tego, jak drastycznie wzrosną koszty ich utrzymania, rozważa zmianę coraz mniej opłacalnego etatu na umowy B2B czy spółkę Ltd. Ma to na celu zmniejszenie opłat i funkcjonowanie w myśl jasno określonych przepisów.

Szybki kontakt!
+
Wyślij!
Call Now Button